Customowa przeszywanica do HEMA inspirowana średniowiecznym gambesonem de Blois

Przed Wami drugi wpis z cyklu, w którym to przedstawiamy customowe zamówienia, a więc ciekawe i nietypowe realizacje, jakich nie znajdziecie w standardowej ofercie Histfenc.com (pierwszy wpis możecie przeczytać tutaj). Tym razem naszą inspirację stanowił zabytkowy ubiór historyczny Karola de Blois, a zadanie polegało na stworzeniu na jego podstawie przeszywanicy do HEMA. 

Wyjątkowy gambeson de Blois

Na początek kilka słów o samym ubiorze. Datowany na II poł. XIV wieku pourpoint Karola de Blois stanowi przykład późnośredniowiecznej przeszywanicy, której zadaniem najprawdopodobniej było zapewnienie amortyzacji i ochrony przed otarciami od zbroi. Jako jeden z nielicznych oryginalnych gambesonów zachował się do dziś i jest przechowywany w Musee Historique des Tissus w Lyonie. 

Urodzony w 1319 roku Karol de Blois był księciem Bretanii. Jeden z głównych uczestników wojny o sukcesję bretońską. Zginął pod Auray w 1364. Znany ze swojej pobożności został beatyfikowany.

Historyczny model wykonano z tkanego jedwabiu zdobionego motywami geometrycznymi oraz ośmiobocznymi wzorami lwa i orła. Charakterystyczny krój dla tego pourpointu jest dość nietypowy, specjalny krój korpusu oraz rękawów. Na czym polega ta wyjątkowość? Otóż ubiór jest mocno opięty na biodrach, aby nie przenosić ciężaru zbroi lub nogawic na ramiona. Sam wykrój rękawów wszytych metodą grandes assiettes stanowi element, który często występował w różnych formach w ubiorach z XIV i początku XV wieku, jednak to co je wyróżnia, to odcięcie rękawa w okolicy łokcia. 

Pozwoliło to zachować swobodę ruchu przy jednoczesnym dopasowaniu rękawa w taki sposób, by układał się naturalne, tak jak układa się ręka na zgięciu łokcia. Z kolei górna część rękawa jest mocno wydłużona i nachodzi na fragment klatki piersiowej, pachę oraz część obojczyka. Rękawy i przód przeszywanicy zapinany jest na drewniane guziki pokryte materiałem – powyżej talii okrągłe, poniżej płaskie. 

Poupoint of Charles de Blois. Unique medieval gambeson by SPES Medieval Market.

Co stanowiło bazę dla naszej przeszywanicy do HEMA?

Ze względu na pewne ograniczenia projektu – a więc właściwości użytkowe, dopasowanie do wymagań bezpieczeństwa HEMA oraz ograniczony budżet – zdecydowaliśmy się oprzeć konstrukcję i wykrój na uproszczonym modelu przeszywanicy Tournament gambeson Mark I z oferty zaprzyjaźnionego SPES Medieval Market. Jest on przeznaczony do walk rycerskich, rekonstrukcji historycznej oraz HMB. 

Skąd taka decyzja? Ponieważ oba wykroje – de Blois i Mark I – posiadają elementy wspólne, takie jak wykrój dolnej części rękawów, czyli  wspomniane już „zgięcie w łokciu”, dzięki czemu przeszywanice wyglądają podobnie pod względem wizualnym. Co z kolei odróżnia ten model od wykroju gambesona de Blois? Konstrukcyjnie wykrój górnej części rękawów oraz kierunek odcięcia elementów na plecach jest inny. Rękawy nie posiadają aż tak głębokiego wszycia w korpus i klatkę piersiową, zaś plecy są dzielone pionowo a nie poziomo. Ponadto różnią się także liczbą i wyglądem guzików oraz kształtem przeszyć. 

I w tym momencie część osób, która dobrze zna “średniowieczny” SPES mogłaby zapytać: no dobrze, ale dlaczego nie użyliście jako projektu bazowego innego produktu, który nota bene nazywa się pourpoint de Blois…? Owszem, byłby to naturalna decyzja, jednak wytyczne co do wykroju, grubości przeszywanicy, cech oraz warstw w większym stopniu odpowiadały HMB. Stąd nasz wybór padł na wspomniany wyżej gambeson Mark I, który postaraliśmy się w jak największym stopniu upodobnić do historycznego pourpointu de Blois, biorąc przy tym pod uwagę wymagania HEMA.

Dostosowanie projektu do HEMA

To co zmieniliśmy, aby lepiej dopasować ją do pierwowzoru de Blois, to przeszycia na rękawach oraz korpusie. Model na którym oparliśmy naszą konstrukcję, podobnie jak zabytkowa przeszywanica, oferuje noszącemu sporą wygodę oraz mobilność. Ze względów bezpieczeństwa zrezygnowaliśmy z guzików na rękawach. Zostawiliśmy natomiast guziki na przedzie przeszywanicy. Pełnią one dwie funkcje. Mogą służyć jako zapięcie, maskują także zamek błyskawiczny, który z kolei zapewnia większą ochronę oraz pozwala na szybsze zakładanie i ściąganie przeszywanicy. 

Kolejnym punktem odniesienia dla tego projektu były elementy stanowiące kanon sprzętu do HEMA, czyli kołnierz z klingochwytem z AP jacket oraz podwójne zapięcie podobne jak w modelu Officer (czyli zamek błyskawiczny + guziki cynowe). Natomiast porównaniu z modelem FG nasz projekt jest nieco dłuższy i posiada dodatkowe warstwy oraz strefy ochronne. Ponadto aby zapewnić noszącemu ochronę w przeszywanicy zastosowaliśmy także tkaninę o odporności 350 niutonów. 

W oparciu o te założenia powstała przeszywanica, która przeszyciami nawiązuje do oryginalnego zabytkowego modelu, a właściwościami do sprawdzonych konstrukcji używanych przez zawodników dawnych europejskich sztuk walki.

Wady i zalety takiego rozwiązania w HEMA

Skoro opisaliśmy już cel projektu oraz konstrukcję wykonanej przez nas przeszywanicy w oparciu o historyczny ubiór i zgodnie z wymaganiami HEMA, warto teraz zastanowić się nad zaletami oraz wadami takiego rozwiązania. 

Plusy 

+ Dla osób które cenią sobie przede wszystkim wczesne średniowieczne traktaty, gambeson oparty na średniowiecznej konstrukcji pozwoli lepiej zrozumieć możliwości i ograniczenia, jakie na walczącego nakładał ubiór oraz moda w danym okresie.  

+ Dzięki historycznemu modelowi i temu że można mocować do niego zbroję, da się na jego podstawie oprócz blossfechten przygotować także zestaw do harnishfechten.

+ Dla tych, którzy oprócz HEMA poświęcają czas również na aktywności typu: rekonstrukcja historyczna, LARPy, cosplay etc., taki sprzęt może zmniejszyć koszty różnego rodzaju elementów ubioru.

+ Wprowadzenie modyfikacji typu klingochwyt, podwójne zapięcie, tkanina 350 niutonów zwiększają znacznie poziom bezpieczeństwa podczas treningów oraz turniejów HEMA.  

+ Specjalny model wykonany na zamówienie jest niepowtarzalny i pozwala wyrazić indywidualny styl noszącego. 

Minusy  

– Detale ubioru są odtwarzane w mniejszym stopniu niż w produktach przeznaczonych stricte do rekonstrukcji historycznej, przez co nie nazwiemy tego repliką ani rekonstrukcją. Przykładowo w tym modelu zostały użyte materiały z domieszką włókien syntetycznych – zamiast lnu czy jedwabiu są to bawełna i poliester. 

– Każdy tego typu projekt niesie ze sobą pewne ryzyko, że nie wyjdzie, ponieważ jest to eksperyment, którego wynik zawsze pozostaje nieznany dopóki się go nie przeprowadzi. 

– Założenia projektu wymagają pewnych uproszczeń lub kompromisów, uwzględniających specyfikę turniejów HEMA oraz przepisów bezpieczeństwa.

Custom HEMA equipment. SPES Histfenc. Pourpoint of Charles de Blois - gambeson for HEMA.

Jeden projekt nie wyczerpuje tematu 

Dla nas, jako twórców i pasjonatów historii, każde tego typu specjalne zlecenia stanowią ciekawą odskocznię od regularnej produkcji, pozwalającą przetestować pewne teoretyczne założenia i sprawdzić w praktyce słuszność proponowanych rozwiązań. Z kolei takie zadania podnoszą poziom naszej wiedzy o tym jak i dlaczego sprzęt ochronny był konstruowany w taki, a nie inny sposób. W tym przypadku tylko zahaczyliśmy o zabytkowy ubiór Karola de Blois, jednak temat tej przeszywanicy pojawia się często w rozważaniach o idealnych rozwiązaniach zapewniających mobilność w HEMA i z pewnością jeszcze wrócimy do tego konkretnego modelu, by w większym stopniu odwzorować proporcje oraz jego wykrój. Koniecznie dajcie znać, co myślicie o tym konkretnym projekcie.